F.Chopin sitemap

podkreśla jego wielkie zalety, jego "wyraziste obrazy walk i bojów, zakończone takim śmiałym i pewnym siebie hymnem triumfu". "Innego charakteru - słowa są Tarnowskiego - ale kolorytu nie mniej, a może więcej żywego i potężnego jest jego inny polonez, Polonaise-Fantaisie. Jest to jakby szereg obrazów coraz nowych, zmieniających się "jak w scenach widzenia" Snu Byrona; a wszystkie te obrazy jakżeby miały jakieś podobieństwo ze sławną muzyką Jankla, podobieństwo ducha, a nawet układu: zrazu brzęczenia ciche, jak kilku much, gdy z siatki wyrwą się pajęczej, to coś jak szepty, jak zmowy, jak jakieś tajemnicze przygotowania. Potem rozpierzchnięte tony "łączą się i w akordów wiążą legiony"; tylko to, co grają, to nie smutna pieśń o żołnierzu-tułaczu, ale potężna i twarda pieśń bitwy. Złej? Dobrej? Kończy się ona przejściem przytłumionym, smutnym i łzawym jak pogrzeb. Ale w końcu wraca znowu pierwszy motyw, tylko jak w początku grał się cicho i tajemniczo, tak w końcu odzywa się on fortissimo, "że struny dzwonią jak trąby mosiężne ". Jankiel także takim triumfem kończy swoją muzykę, a choć w zakończeniu Chopina melodia nie jest tą, która zamyka koncert cymbalisty, to myśl, znaczenie tego zakończenia jest to samo."

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 161 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
ogłoszenia • kalibracja monitora • ulotki reklamowe • heating • Usługi transportowe winda Warszawa

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze adopcja psa Plany