F.Chopin sitemap

usiłując być archeologiem, twórcą być zrobił sobie zadanie. Uwybitnił rytm, melodię zmienił w rodzaj opowiadania, modulacjami zaś ukoloryzował ją z tak wielkim zbytkiem, że wydało się to na przyszłość nieodzowną potrzebą. Wszędzie rozpuścił hojnie życie, ogień, namiętność, a obok tego nie zaniedbał wyniosłej powagi i tej, rzec można, urzędowej godności, która z dawna odznaczała poloneza charakter. Przewodzą tam wybitne akordy brzmiące... Gwar głosów nie ma tam już w sobie nic miłosnego; owszem, przeważają w nich nuty niskie pełnego, głębokiego dźwięku, na podobieństwo mowy włożonej do rozkazywania... Czy Weber wiedział o tym coś bliższego? Próżno by pytać i nawet bezpożytecznie. Miewa geniusz swoje przeczucia, którym w pomoc przychodzi poezja... Wrażliwa i gorąca wyobraźnia Webera raz przedmiot podobny chwyciwszy, umiała do ostatecznej jego głębi się dobrać i z tej na swój pożytek tak dzielnie powydobywać pierwiastki, że wydawało się niepodobną niemal rzeczą po nim coś jeszcze na tej drodze do zrobienia znaleźć. Tymczasem właśnie tego Chopin dokazał, tyleż, można powiedzieć, liczbą i rozmaitością swych wytworów, ile potęgą środków i nowymi pomysłami w harmonii".

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 131 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
sex sklep • installation air conditioners Chicago • glutamina • Hydraulika siłowa • stancja warszawa

wiersze wiersze brama w naszym spisie życzenia