czym wszystko się kończy jakby zupełnym wyczerpaniem. To urągające wszelkim regułom zakończenie, w formie kody, jest zdaniem Hunekera najlepszą częścią Nokturnu, do którego marzycielskiego tonu stanowi tak szalony kontrast.'Jest to jakby kulminacyjny punkt tragedii.
"Następny Nokturn As-dur jest jakby powrotem do typu Fielda." Część środkowa f-moll, bardzo chopinowska, sięga wyżyn dramatycznych. Całość robi wrażenie poetycznej romancy, pełnej spokoju i czułości w częściach pierwszej i trzeciej, a namiętnej części środkowej.
Nokturn g-moll opus 37 nr 1, pełen żałosnego nastroju, jest - zdaniem Kleczyńskiego - wcieloną tęsknotą za krajem, za swoimi, za rodziną. Nigdy nostalgia nie wycisnęła poetyczniej szych i prawdziwszych akcentów. Część środkowa, w Es-dur, w formie chorału o religijnym namaszczeniu, zupełnie naśladuje dźwięki organów w kościółku wiejskim. Jest to melancholijna elegia o przecudnej melodii, przepojonej westchnieniami w towarzyszących akordach lewej ręki, a po ukojeniu, jakie przynosi korna modlitwa części środkowej, ostateczne
— 117 —