przez powiew wiatru strun arfy eolskiej, stanowią podstawę nastroju dominującego w całym utworze, którego budowa, mimo sporych rozmiarów, tylko na kolejnym kilkakrotnym zestawieniu tych dwóch sprzecznych motywów polega".
Najpogodniejszym ze wszystkich, jedynym też, któremu się dostała tonacja majorowa, jest urocze i wdzięczne czwarte Scherzo E-dur, pełne łagodności i słodyczy, a przy tym w ogólnym nastroju, jako utwór fortepianowy, trochę przypominające pokrewne utwory Mendelssohna. Odznaczające się wielką finezją pod względem harmonicznego opracowania, osnute na kilku wdzięcznych motywach, prawdziwie koronkowo rozprowadzonych. Scherzo to, najmniej fantastyczne ze wszystkich, odznacza się szczególną prostotą, która oczywiście idzie w parze z najwytworniejszą elegancją. Nie zbywa mu też, zwłaszcza pod koniec, na ustępach świetnych, brawurowo błyskotliwych i porywających.
VI
Obok czterech sonat, czterech ballad, czterech scherz
— 100 —