Ale najczęściej był ugrzecznienie chłodny w obejściu. Wylany dla przyjaciół, względem obcych zachowywał się dość zimno i odpornie. Przede wszystkim starał się nie dopuszczać, by sam stał się przedmiotem rozmowy. W ogóle w stosunkach światowych, w otoczeniu ludzi obojętnych zawsze był jednostajnego usposobienia, jakby go nic nie zaprzątało szczególniej, a najczęściej okazywał się wesołym, w dobrym humorze, obficie szafującym dowcipami. Stąd jego obecność była zawsze niezmiernie pożądana, albowiem, pomijając już inne względy, "tak dalece nikogo nie zaprzątał sobą, że nie tylko sam całkowicie usuwał się na bok, ale jeszcze oddzielał się od reszty ludzi tak gładką i śliską przestrzenią, że na niej ku niemu ani podobna było zrobić kroku".
Już to w ogóle charakter miał niełatwy do określenia. Złożony z tysięcznych odcieni, krzyżujących i zakrywających się wzajemnie, a często i wykluczających się wzajem, był to charakter "człowieka zagadkowego", jakim też Chopin zawsze pozostał dla wielu, charakter skłonny do nagłych zmian i przeskoków, na
— 24 —