F.Chopin sitemap

był przyjacielski, dobry i prosty, że nieraz można go było widzieć w domach polskich wygrywającego po całych wieczorach do tańca mazury i walce; mistrz-Chopin gotów był służyć za zwykłego muzykanta, żeby zrobić przyjemność drugim, zwłaszcza rodakom, których czuł się przyjacielem". W Hotelu Lambert, gdzie był zupełnie jak w domu, nieraz tańczono przy jego muzyce. "Gdy pewnego dnia u księstwa zaimprowizowała się wieczorna zabawa z tańcami, w której głównie wzięły udział uczennice z instytutu guwernantek zostającego pod opieką księżny, Chopin, niepomny na stan swój chorobliwy i siły niknące, przeszło dwie godziny do tańca pannom przygrywał." Bo jeśli chodziło o polskie domy w Paryżu, "to nie wahał się mistrz niezrównany, ile razy się tylko mógł przysłużyć towarzystwu, zasiąść do fortepianu jak najęty grajek i godzinami bez utrudzenia wygrywać tańce najrozmaitsze; nie tak jak wielu pseudoartystów, co to prośbę lub wezwanie podobne uważać gotowi za ubliżenie swej godności. Wszystko jedno mu też było, czy grał na skrzydle palisandrowym, czy na klekocie brzozowym, byleby się przyczynić mógł do ochoty zebranych. Takim, był jako dziecko, takim pozostał i wtedy, gdy aureola sławy opromieniła jego oblicze. "Raz na wieczorze tańcującym,

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 17 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
kasyno • oczyszczanie organizmu • opony • Sax and Dance • olsztyn mapa
www.ml.ustka.pl

wiersze wiersze szybki kredyt gotówkowy zaparcia serwery wirtualne Fantastyczne, fantasy