statków austriackich, że oto już Rzym w trzech miejscach zaatakowany został przez Francuzów i że wszystkie trzy ataki zostały odparte, że hufiec jenerała Garibaldi odznaczył się w tej walce, on zaś sam został lekko zraniony... że Berlin jest w stanie oblężenia, a że w dniu 8-ym maja w Toruniu spalono koszary z zapasem 3000 nowiutkich karabinów i mało ponoć brakowało, a i o 150 kroków zaledwie stojąca od koszar prochownia strzeliłaby w górę 1200 cetnarami prochu!... Z początkiem czerwca nadeszła wiadomość o rozstrzelaniu Ramorino, który
"umierał mężnie; sam ogień komenderował", a szły wieści jedna po drugiej, że Rzym bronił się jeszcze, że Francuzi w dniu 4-ym czerwca zajęli Awentyn, Palatyn, Celio i Kolizeum i że forpoczty swoje mieli na Forum Romanum, zwanym teraz Campo Vaccino, że w dniu 5-ym czerwca padły na Rzym bomby i że w dniu tym szturmowym walczyły nawet kobiety i dzieci. I oto na zmianę - wieści z Francji, że wojsko w Paryżu i okolicy wynosi 100 000 ludzi i pozostanie w tej liczbie, aż póki stan oblężenia Paryża nie ustanie, że zniszczone zostały "prassy dzienników ultra-demokratycznych Peuple, Democratie, Revolution i innych", że "koleje żelazne są
— 52 —