Solange, któremu Fryderyk był przeciwny. "Je ne peux pas faire de Chopin un chef et un conseil de famille..." - pisała pani Sand do Marie de Rozieres 8 maja 1847 roku. I w czerwcowym z tegoż roku liście do Grzymały: "(...) son âme est toute poésie et toute musique et il ne peut souffrir ce qui est autrement que lui. D'ailleurs son influence dans les choses de ma famille serait pour moi la perte de toute dignité et de tout amour vis-a-vis et de la perte de mes enfants".14 Podczas zaś, gdy pani Sand siedmioletni okres przyjaźni opatrzyła mianem nieszczęśliwego, nazywając siebie niewolnicą i męczennicą,
Chopin w liście do Ludwiki Jędrzejewiczowej, z dnia 10 lutego 1848 roku, pisał: "Osiem lat jakiegoś porządku, to było za wiele. Pan Bóg dał, że to były lata, w których dzieci rosły i żeby nie ja, nie wiem, jak dawnoby były już dzieci z ojcem, nie z nią. I Maurycy ucieknie do ojca za pierwszą lepszą okazją. Ale może też to są kondycje jej życia, jej talentu pisarskiego, jej szczęścia? Niech Cię to nie trapi, bo temu już dawno. Czas wielki doktór. Dotychczas jeszcze jestem nie swój. Dla tego nie piszę do Was, bo co zacznę, to
— 43 —