F.Chopin sitemap

 

Przecież dzwony biły nie tylko powinowatym, przyjaciołom i znajomym Chopinów. Jęk dzwonów parafialnych rzymsko-katolickich kościołów warszawskich Ś-go Jana, Ś-go Krzyża, Ś-go Aleksandra, Ś-go Andrzeja i Panny Marii oraz kościołów Wolskiego i Pragskiego, a i tych klasztornych od Bernardynów, Kapucynów, Reformatów, Paulinów i Franciszkanów towarzyszył dzień w dzień wszystkim godzinom popołudnia, przeznaczonym na eksportację, zwielokrotnione teraz w okresie trwającej cholery, której niby druhny asystowały trapiące nie od dziś Warszawę "gryppa", odra, róża, a do tego zapalenie ważniejszych trzewiów. Zostawmy jednak ten straszny orszak, nic z godowym nie mający wspólnego, choć obchodów ślubnych to wiele nie było, mało bo kto śpieszył się do owej chwili...

 

"Gdy w ciągu ziemskiej wędrówki leniwej, Raz blaskiem Niebios rozjaśni się życie,

 

Gdy przed Ołtarzem młodzieniec szczęśliwy, Słucha słów narzeczonej, słyszy serca bicie!..."

 

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 30 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
kalibracja monitora • fajne teksty • pobierz mp3 • biustonosze • Fajne newsy
kursy angielskiego monitory serwis www katalog stron www Pranie Dywanów

wiersze wiersze wiersze wiersze Holiday Latvia serwis peugeot