A żniwo śmierci nie mniejsze było i w obchodzącym nas tu roku teraźniejszym 1849-ym. Dobrze znany społeczności warszawskiej ś. p. Stanisław Kostka Hoffmann, były kapitan "Inżenierów" i profesor Szkoły Kadetów byłych wojsk polskich, kolega zatem Mikołaja Chopina, wyprowadził się na tamten świat już 2 stycznia, po prawdzie w 89 roku życia; 23 stycznia zmarł "po krótkiej słabości" 52-letni pan Jan Lapierre, Francuz rodem, naczelnik Wydziału w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, tego samego zaś dnia (choć wieść do Warszawy nadeszła w kilka dni później) zakończył życie w dobrach dziedzicznych Hieronimowie, w guberni grodzieńskiej, ojczym Laury Czosnowskiej, Kazimierz Dziekoński, były jenerał brygady byłych wojsk polskich, smutek więc w rodzinie Wasilewskich i Tyklów... A nie oszczędziła śmierć i tego roku rodziny Pętkowskich.
Zabrawszy w roku przeszłym ojca - uprowadziła w teraźniejszym jego córkę. Tak więc Barcińscy, jak i Jędrzejewiczowie pośpieszyli w dniu 6-ym lutego na eksportację z domu przy ulicy Elektoralnej Nro 765 (vis a vis kościoła Ś-go Karola Boromeusza) zwłok 33-letniej Teresy Jadwigi Agnieszki Pętkowskiej, siostry Maurycego.
— 28 —