F.Chopin sitemap

 

Zdrowie zaś uciekało. Miał wprawdzie Chopin już za sobą i "okropną grypę", na którą bez mała chorował cały Paryż, i wspomniany w prasie warszawskiej koncert, odbyty u Pleyela 16 lutego onego 1848 roku, przecie był coraz częściej cierpiący, nie mogący wydołać wszystkim lekcjom... W czasie rewolucyjnych wypadków paryskich też leżał w łóżku, tym razem jednak trapiła go newralgia. Z wiosną wszelako wybrał się Fryderyk w podróż artystyczną do Anglii. Wybrał się ostatkiem sił, które w wilgotnym, mglistym klimacie nadmiernie już wątlały. Długi, zbyt długi, bo siedmio-miesięczny pobyt w tym kraju, zamykający się w okresie od schyłku kwietnia do 23 listopada, stawał się z dnia na dzień nie do zniesienia. Prawda, że pojechał opatrzony w listy polecające do różnych znakomitości. Prawda, że "poczciwe Erskiny", więc panna Jane Stirling, jego uczennica, wraz z siostrą swoją Katarzyną Erskine "myślały o wszystkim, nawet o czekoladzie, nie tylko o mieszkaniu..." Prawda, że ludzie o niego dbali, że miał nawet w swym wynajętym londyńskim mieszkaniu trzy fortepiany do wyboru (jeden Pleyela, drugi Broadwooda, trzeci od Erarda), że u księżnej de Sutherland grał w

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 15 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
ogłoszenia • glutamina • typowanie • Florida Luxury Real Estate • fajna muzyka

wiersze wiersze wiersze wiersze Odzyskiwanie Danych Programy aranżacje wnętrz stellenangebote maschinenbau wiadomości koty maine coon opisy różnych owoców