F.Chopin sitemap

 

Piękna to i rzadka rzecz być opłakiwanym przez tyle pięknych oczu, które nie kryją się ze łzami! - Uczennice jego złożyły się na wybicie złotego medalu ku jego pamięci.

 

Ksiądz Deguerry kazał złożyć ciało wielkiego artysty w sklepach swojego kościoła. - W téj chwili powtarzają marsz pogrzebny, który Chopin napisał umyślnie na swój własny pogrzeb. - Arcybiskup Paryża, zdziwiony i wzruszony tylu łzami, pozwolił, co uważano za rzecz niepodobną, żeby Requiem Mozarta odśpiewane było w sam dzień egzekwji, i kobiecemi głosami - przez panią Viardot!"

 

31 października numer 288 Kurjera Warszawskiego przyniósł artykuł poświęcony zewnętrznej charakterystyce Chopina i opisowi portretów uwieczniających jego wygląd, gdzie więc odczytano, że...

 

"Twarz jego pociągła, nos orli, usta małe, oczy melancholiczne niebieskie, czoło wysokie i powierzchowność tak delikatnego człowieka, jak jego

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 111 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
ogłoszenia • stancje olsztyn • fajne teksty • Transport winda Warszawa • egipt

wiersze wiersze Mustela