F.Chopin sitemap

uparcie patrzały w stronę Woli, że i wiatru, i deszczu już było "dowoli", kiedy zaś obróciły się w stronę Saskiej Kępy, do najlepszych takie dni się liczyło; kredą więc na kominie przyszło zapisać słoneczny dzień niedzielny sprzed tygodnia, a więc 20 października, a choć Warszawa nie zdążyła całkowicie przed nową ulewą obeschnąć - zdążyła przecie, choć przez witryny, obejrzeć paradny, "do najozdobniejszych sprawiedliwie zaliczony" sklep JPana Tomasza Czabana, dopiero co w obszerniejszym lokalu, obok skromniejszego, dawniejszego pomieszczony, a usytuowany w gmachu też nie byle jakim, boć w pałacu narożnym, przy ulicach Miodowej i Senatorskiej Nro 496, należącym niegdyś do Biskupa Krakowskiego, Księcia Siewierskiego, stacjonującego tu z oficjalistami swymi, z paziami i dragonia, odnowionym zaś i do dawnej piękności doprowadzonym przez ostatniego właściciela, dopiero co zmarłego Łukasza Piotrowskiego. O sklepie zaś pana Czabana (a młody to żonkoś, nie dalej jak w lipcu ślubujący u Kapucynów z panną Joanną Błeszyńską, córką byłego sędziego Trybunału Handlowego Guberni Mazowieckiej)... O sklepie pana Czabana, na skalę iście europejską urządzonego, świadczyć już mogła sama wystawa, na której mnogość przedmiotów,

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 129 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
tworzenie stron opole • quotes • ogłoszenia • Oprogramowanie erp • Nie spoczniemy - Czerwone Gitary
jura quady

wiersze Kredyt na spłatę kredytu swiadectwa energetyczne schatztruhe strandkorb szkolenie Kraków Fotografia Sportowa Ekonomia ksiazki boksy reklamowe