adiunkta budowniczego Jakuba Falińskiego, a w wykonaniu Antoniego Romańskiego, rzeźbiarza, mającego pracownię przy ulicy Dzikiej, na przeciw placu Broni - pomnik nad podziw starannie odrobiony... że jeszcze w sierpniu umarł, jak wieść niesie, były jenerał byłych wojsk polskich, Ludwik Kropiński, autor trajedii, powieści i poezyj "pamiętnych i pamiętanych" (ach, któż bo nie śpiewał jego Alkara i Eminy z romansu Julia i Adolf czyli nadzwyczajna miłość dwojga kochanków nad brzegami Dniestru), człowiek wreszcie nie tylko utratą wzroku dotknięty, ale osierocony ponoć przez śmierć wszystkich swych dzieci, wśród tych zaś najukochańszej córki Zofii, zamężnej za księciem Kalikstem Cztwertyńskim (a na teraz, u Ś-go Krzyża, odbył się ślub Marianny Morawskiej, córki Franciszka Morawskiego, byłego jenerała byłych wojsk polskich i poety, z hrabią Karolem Jezierskim).
Kto zaś nie był jeszcze na Tajemnicach Paryża w Teatrze Wielkim, rad był choć słuchać relacjów z premiery, która odbyła się 21 września. Przecież "od dwóch lat zapewne, niema połowy Europejczyków umieiących czytać, aby nieznali ciekawego Romansu, napisanego po francuzku
— 113 —
Polecamy: