F.Chopin sitemap

Wiorogórskiego.

 

I życie jakoś i szło i nawet podawane co trzeci dzień komunikaty o stanie zachorowań na cholerę nie budziły już większej grozy i sporo przyjezdnych kręciło się po Warszawie, boć jedni przyjeżdżali, jak oto na początku lipca sławna już na cały świat panna Ludwika Leśniewska, primadonna Opery Włoskiej, córka prawie dopiero co zmarłego Pawła Eustachego Leśniewskiego, autora Obrazu Świata i wielu innych prac, która przybyła właśnie prosto z Brukseli odwiedzić zbolałą na teraz rodzinę - inni zaś wyjeżdżali, jak bawiący tu od miesiąca "znany powszecznie z wytworności i obfitości dzieł swoich" pan Józef Ignacy Kraszewski, który 13 lipca opuścił Warszawę...

 

16 lipca rozszalały byk pędzący ulicami Warszawy odsunął cholerę na plan drugi, strach bowiem był nagły i nie lada jaki, cała zaś owa nie z tej ziemi historia groźniejsza, jak się domyślamy, od tej sprzed kilku laty, kiedy to byk "rassy żuławskiej" straszył na Wierzbnie będące na letniem pomieszkaniu damy - zdarzyła się z przyczyny, iż przypędzone z pastwiska wraz z

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 52 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
darmowe serwery shoutcast • egipt • ogłoszenia • air conditioners installation Chicago • Znicze

wiersze wiersze wiersze pióro sonnet Forex Platform Przedwczesny wytrysk Perfum Damskie serwery konta