F.Chopin sitemap

 

Nie choroby przecie płucowe wypędzać poczęły w drugiej połowie maja starych i młodych na tamten świat. Rok 1855 ubieżywszy bez mała połowę swej drogi spotkał się oko w oko z epidemią cholery w pamiętnym, odnotowanym przez Radę Lekarską dniu 19-ym maja. Nie ogłaszano na razie "bulletynów", nie alarmowano publiczności. Słaby z początku przebieg choroby dawał nadzieję - choć nie było dnia bez żałobnego jęku dzwonów - że epidemia, jak z nagła się pojawiła, tak i z nagła przepadnie. Wszelako nie trzeba było suchot czy cholery, żeby się raptownym trybem rozstać z tym światem. Wojna wszak trwała, a Sewastopol, choć daleki, stał się symbolem nagłej i niespodziewanej śmierci dla każdego żołnierza i jeszcze 1-go maja ogłoszono z rozkazu carskiego listę "żołnierzy zostających w wojsku CESARSKO-ROSYJSKIEM, a będących rodem z Królestwa", którzy "życie zakończyli", każdy zaś dzień następny dopisywał do tego regestru nowe ofiary.

 

Przy tym wszystkim warszawski czerwiec nie byłby czerwcem, gdyby nie nazjeżdżało się gości na modną już teraz Loterię Fantową, na Wyścigi, na Świętojański Targ na

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 32 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
ogłoszenia • Faktura • Florida Luxury Real Estate • kielce mapa • forum motorola
auto komis

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze biuro architektoniczne stowarzyszenie, gmina zawady,