F.Chopin sitemap

popisywał się tenorysta Opery włoskiej w Paryżu i Londynie pan Pantaleoni, uczeń sławnego tenora Jana Rubiniego, wspominanego przez Chopina w listach pisanych do Warszawy (a wszak w Dreźnie, w 1830 roku, zawarł był

 

Fryderyk miłą znajomość z bratem tego artysty, "grzecznym Włochem...") - nic w tym miesiącu nie mogło iść w parze z ciekawością i zainteresowaniem, jakie wzbudzały owe wspomniane "Poranki Muzykalne", a to tak dla egzekucji wykonywanych na nich dzieł, jak i dla samych utalentowanych artystów-amatorów, którym przypatrzeć się z bliska a już dla niejednych okazją było nieczęsto wszak się zdarzającą. Czy wśród "nader świetnego grona kilkuset słuchaczów", zgromadzonych w dniu niedzielnym 19 marca w sali koncertowej "domu dawniej Paca", przy ulicy Miodowej Nro 493, był również ktoś od Chopinów, Jędrzejewiczów i Barcińskich? Czy z grzeczności lub może jednak, mimo ostatnio zmiennych kolei losu, i z przyjaźni, a potrosze i z ciekawości przybyli oni wysłuchać Ballady Fryderyka, odegranej tak, że dopiero ponoć teraz pojęła Warszawa "czem jest Chopin" - przez jego niegdyś uczennicę i wybrankę serca, hrabinę Marię z Wodzińskich Józefowa Skarbkową? A tak

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 33 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • polityka video • kwiaty • projekty domów murator • rss
cima darmowy katalog stron biuro rachunkowe Zdjęcia Ślubne Warszawa

wiersze stagecoach workshop prezerwatywy nowotwory shop ogłoszenia Kraków Motoryzacja