utwory Chopina.
A powracając do nastrojów w Warszawie hiszpańskich, a może przede wszystkim włoskich - hasłem dnia na październik: "Winogrona teraz w Warszawie należą do deserów przy obiadach, i są modnym przysmakiem"! A w dyskursach już bez końca o 100-letnim szczepie winnym w Wiedniu, o obfitym szczepie winnym windsorskim, o szczepie winnym w Mortimer, który tej jesieni wydał 5000 gron, o winnych gronach, zwanych muszkatel, we wsi Włochach u Michała Matuszewskiego, o winnicach Maciejowic, Tarchomina i Marymontu i wreszcie o uzdrawiających winogronach z Wilanowa, które w roku uleczyły Królową Marysieńkę, a które dzięki temu stały się tak pożądanymi, że aż król francuski prosił królową Sobieską, "aby mu do Paryża przysłała pewną ich porcją, co chętnie z chlubą swego ogrodu uczyniła".
Dzień 1-szy listopada wywiódł, jak co roku, mnóstwo osób na cmentarz Powązkowski, "na to obszerne Necropolis Warszawy", nie można przecie powiedzieć, że z racji żałobnego obchodu - miesiąc ów w tym dniu zaprawiony był smutkiem. Przeciwnie! Miesiąc listopad, wolny już od
— 102 —