było tych samych", co w stosunku dwojga kochanków z Lukrecji Floriani. Nie należy zapominać, że pani Sand przez siedem lat żyła w stosunku do Chopina "jak dziewica", czego żadną miarą nie mogła powiedzieć o sobie Lukrecja Floriani w stosunku do księcia Karola Roswalda. Że ten ostatni, zakochany w powabnej Lukrecji, był jej wiernym bezwzględnie, że pod jej bokiem nie utrzymywał żadnych innych stosunków miłosnych, to również nie może ulegać wątpliwości. Wiadomo natomiast, że z Chopinem miało się całkiem przeciwnie... Pod jednym względem także Lukrecja Floriani niczym nie przypomina rzeczywistości: oto książę Karol przez cały czas swego romansu z Lukrecją mieszka nie tylko pod jednym dachem z nią, ale pod jej dachem, w jej pałacu. Całkiem inaczej miała się rzecz z Chopinem, który nigdy nie mieszkał razem z panią Sand jak mąż z żoną, ale zawsze miał mieszkanie tylko w pobliżu niej, bądź przy pobliskiej ulicy, bądź w sąsiednim domu. Jedynie w Nohant mieszkali pod jednym dachem, ale tam Chopin zajmował jeden z pokojów gościnnych, tak jak je zajmowali inni bliscy przyjaciele lub krewni pani Sand, tacy jak Châtiron, Papet, Rollinat, Delacroix, Grzymała, Witwicki i inni. Z Mussetem lub Sandeau pani Sand przez
— 73 —