wojaż. Pani Hugo (jaka wspaniała) wzięła pod swoją protekcję panią Billard; a Juliette (sławna temu więcej jak 10 lat aktorka z teatru Porte St. Martin, którą Hugo od dawna utrzymuje mimo pani Hugo i dzieci swoich, i poezji o moralności familii), owa Julietta pojechała z nim razem. Paryskie języczki kontente, że mają o czym mówić; bo też i zabawna historia. Dodajcie do tego, że Hugo w piątym krzyżyku i zawsze wielce poważnego i wyższego nad cały świat przy każdej okazji udaje." W tym samym liście znalazła się jeszcze i następująca historyjka a propos Hugo dla Kalasantego: "Jedna pani, z tych, co to mówiąc o kursach konnych, chciała widzieć six petites chaises (steeple-chase), (niech Wam Bartek wymówi po angielsku), znaczy to, co tu nazywają une course au clocher, nie wiem, czy mamy na to wyraz, jest to kurs do mety prosto przez rowy, płoty i wszystkie podobne o b s t a k l e. Otóż jedna z takich jejmości mówiąc o kimś, co był w podobnym wypadku jak Hugo, powiedziała: qu'il a été trouvé flagrant dans le lit (en flagrant délit). Jeżeli znał tę historyjkę, to niech wybaczy dobrej intencji i przyjmie tę panią, co to chciała wiedzieć: ce que c'est que ce tabac du pere Goleze [Stabal de Pergolese). Ale to jeszcze starsze! Nowsza owa pani, co
— 18 —