F.Chopin sitemap

a jakie tu głównie ujawniały się ze strony zamieszkujących w Paryżu Polaków. Żałowali oni, że Chopin, tak wyłącznie dawniej im oddany, teraz inne oprócz koleżeństwa i kamaraderii na ołtarzu swym postawił bóstwo i za straconego prawie dla nich uważany być może. Silniejszymi zaś niezawodnie nad ten wzgląd były wyniesione z Polski, a stanowiące zapatrywania się na życie familijne tradycje. Stosunek Chopina z Aurorą Dudevant, jako nie uświęcony ani przez kościół, ani przez prawo, wydawał się im zupełnie nieregularnym i boleli nad tym, że największy z polskich muzyków w takie fałszywe popadł położenie. Chopin nie mógł nie przyznawać im racji, bo on takież same przekonania w sumieniu nosił, tak jednak umiejętnie unikał wszelkich w tym względzie eksplikacji, że wielu było serdecznych jego przyjaciół, w rozmowie z którymi ani razu w życiu całym nazwisko pani Dudevant na ustach mu się nie pojawiło. Jeżeli owo tolerowanie ze strony prawdziwie życzliwych mogło uchodzić za pewien rodzaj słabości, to była to jednak słabość, którą trudno ganić, bo znano drażliwy charakter artysty i nie chciano mu przykrości wyrządzać. Gniewy jednak na Sand rosły, a ona zbyt była bystra, żeby tego dojrzeć nie miała, i do kwasów

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 68 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
Pożyczki gotówkowe • kulturystyka • projekty domów • odżywki sportowe • projekty domów murator

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze Car wash hotele wilno Bestsellery Suszarka Optimum