list do Chopina :
Drogi mój Chopinie!
Chora jestem; podróż dyliżansem z Blois zmęczyłaby mię bardzo. Czy chcesz mi Pan pożyczyć powozu swego na powrót do Paryża? Odpowiedz mi Pan niezwłocznie, bądź tak dobry. Z wyjazdem czekam na odpowiedź Pańską w La Châtre, gdzie mi jest bardzo nieswojo. Opuściłam Nohant na zawsze, po najokropniejszych scenach, które wyprawiała Matka moja. Doczekaj mnie Pan, proszę, zanim Paryż opuścisz. Pragnę bardzo widzieć Pana zaraz.
Powozu Pańskiego odmówiono mi stanowczo. Jeżeli więc Pan chcesz, żebym go wzięła, to napisz mi słówko pozwolenia, a ja poślę je do Nohant, ażeby go zabrano.
Zegnam Pana; do prędkiego widzenia, mam nadzieję.
Niedziela wieczór.
Solange
— 47 —