marzy. Ale to wszystko jedno, bo i tak się cierpi, kiedy się powzięło takie postanowienie. Wyobrażam sobie, że i Chopin ze swej strony musiał cierpieć również, nie wiedząc nic, nie znając okoliczności ani mogąc doradzać cośkolwiek. Ale rada jego w sprawach realnych życia całkiem nie może być brana pod uwagę. Nie widział on bowiem nigdy faktów w prawdziwym ich świetle ani nie zdawał sobie sprawy z natury ludzkiej pod żadnym względem. Dusza jego cała jest poezją i muzyką i znosić nie może on niczego, co się nie zgadza z jego sposobem widzenia. Wreszcie jego wpływ w rzeczach dotyczących mojej rodziny równałby się dla mnie utracie wszelkiej godności i przywiązania w stosunku i ze strony moich dzieci.
Pomów z nim o tym i staraj mu się dać do zrozumienia w sposób ogólnikowy, że powinien zaprzestać interesować się zbytnio sprawami moich dzieci. Skoro mu powiadam, że Clésinger (którego on nie lubi) zasługuje na nasze zaufanie, będzie go nienawidził bardziej jeszcze i ściągnie jeszcze na siebie nienawiść Solange. Wszystko to bardzo trudne i drażliwe i nie widzę sposobu, jak by uspokoić i dodać otuchy tej chorej duszy, którą
— 33 —