F.Chopin sitemap

wymienił parę listów z panią Sand jako entuzjastyczny wielbiciel jej geniuszu, Solange zaczęła ostygać w swej miłości do Fernanda, a jednocześnie nabierała coraz większego uwielbienia dla bujnego, artystycznego temperamentu Clésingera. Chwile spędzane w jego pracowni, czemu i Chopin asystował raz po raz, niesłychanie silnie oddziaływały na jej dziewiczą wyobraźnię, bo zaprzeczyć się nie dało, że młody rzeźbiarz o herkulesowych kształtach, o niesłychanej sile fizycznej, a przy tym sławny już jako wschodząca gwiazda na firmamencie sztuki francuskiej, posiadał ogromne warunki, by podobać się młodej dziewczynie, by jej zawrócić głowę, jeśli mu zależało na tym. Jakoż podobał się bardzo zarówno matce, jak i córce, a gdy zaczął bywać w ich domu, podobał się również i Maurycemu, i Augustynie.

 

Nie podobał się tylko Chopinowi, który przeczuwając, co się święci, coraz bardziej się utwierdzał w swej niechęci do Clésingera. Czuł to Clésinger, nie dziw więc, że od pierwszej chwili "nienawidził" Chopina.

 

Co prawda nie był to typ mogący się podobać

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 3 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
spawalnictwo • gry strategiczne • Przepisy kulinarne • plotek • playstation 3