F.Chopin sitemap

chwilami, że już zaczyna konać, w niespełna tydzień już czuł się nieco lepiej, zaczynał wchodzić na drogę rekonwalescencji. Dnia 9 maja pisał o nim Delacroix w swym dzienniku: "Wieczorem byłem u pani Marliani. Dowiedziałem się od niej o chorobie Chopina. Biedne dziecko chore już od tygodnia, i to bardzo ciężko. Obecnie już ma się nieco lepiej". Wobec tego nazajutrz Delacroix poszedł odwiedzić Chopina. "Z rana byłem u Chopina, ale nie wpuszczono mnie." Znaczyło to, że stan jeszcze musiał być bardzo poważny. Następnego dnia o 11 przed południem Delacroix znów odwiedził Chopina, wieczorem został u niego dłużej, o czym tak pisał dnia 11 maja w swym dzienniku: "Byłem u Chopina około 11. Obiad jadłem w towarzystwie J... Około godziny 9 odprowadziła mnie do Chopina, u którego zostałem długo po północy. Była tam panna De Rozieres i jej przyjaciel Herbaut".

 

Do pani Sand, która również wskutek wypadku była chora w tym czasie, nic na razie, na wyraźne życzenie Chopina, nie pisano o tej jego chorobie. Dopiero gdy już doktor Molin ręczył za jego wyzdrowienie, księżna Marcelina Czartoryska napisała list do Nohant, informując panią Sand, że Chopin był poważnie chory, ale już ma

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 28 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • Tunezja last minute • Okna • Wczasy Morze • cukiernia
apartamenty wakacyjne Cheerleaders fotki pszczelarze

wiersze samsung gry java A bene placito Zielona Herbata Luksusowa