F.Chopin sitemap

potrzebuje innego męża etc. Te "rady" Chopina, którymi wypełniał swe listy z tego czasu, trochę drażniły panią Sand, uważała bowiem, że Chopin niepotrzebnie wtrącał się do całej sprawy, że to była sprawa familijna, do której on, jako nie należący do rodziny, a tylko "gość" w jej domu, wtrącać się nie miał prawa ani tytułu, a tym bardziej nie powinien mieć pretensji do tego, żeby jego zdanie brano w rachubę, żeby jego wpływ miał oddziaływać na zmianę postanowień. Tego sobie pani Sand nie życzyła raz dlatego, że o tym mogła decydować tylko ona sama, a po wtóre, że nie miała najmniejszego zaufania do życiowego zmysłu Chopina. Uważała też, że nie miał racji, kiedy zabierał głos w tej sprawie, która po pierwsze nie należała do niego, a której po wtóre nie znał zupełnie. A że jej nie znał, że nie wiedział, jakie pobudki powodowały panią Sand, iż tak parła do najszybszego ślubu Solange z Clésingerem, to już było jej zasługą. Trudno wymagać zresztą, by Chopina wtajemniczyła w to wszystko, co była zniewolona zataić nawet przed własnym synem. Niestety, o tym wszystkim Chopin nie wiedział nic zgoła, więc w dalszym ciągu odradzał małżeństwo z Clésingerem, a nawet nakłaniał do zerwania tego mariażu. Czynił to

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 26 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • dc++ • mp3 • Rak płuc • Wczasy Morze
Frankowski glutamine Tłumaczenia Poznań przeprowadzki moje gry

wiersze wiersze wiersze wiersze baptisten heidelberg ING OFE hosting telemarketing interaktywna mapa polski