F.Chopin sitemap

Zostawszy sam, z czego w danej chwili może był nawet zadowolony, bo tym samym miał więcej spokoju w domu, Chopin chyba pod tym jednym względem zmienił dotychczasowy tryb życia, że obiady, które za bytności pani Sand jadał u pani Marliani, teraz jadał na mieście bądź z Grzymałą, bądź z Gutmannem, bądź u licznych znajomych, od których wciąż otrzymywał liczne zaproszenia. W każdym razie, korzystając z większego spokoju, mógł się więcej skoncentrować chwilami, mógł, zwłaszcza przed południem, mieć parę godzin dla siebie wyłącznie, na czym najlepiej wyszły jego trzy najświeższe "dzieła": opus 63, 64 i 65, mianowicie: Trois Mazurkas, dedykowane hrabinie Laurze Czosnowskiej, Trois Valses, opatrzone trzema dedykacjami: dla Delfiny Potockiej, dla pani Rothschild i baronowej Brunickiej i wreszcie Sonate pour piano et v-celle, przypisana Gutmannowi. Wszystkie te kompozycje zaraz po ich wykończeniu ostatecznym wysłał Chopin dnia 30 czerwca do Lipska, do Breitkopfa i Härtla, którzy je nabyli na własność. Na Francję i Anglię sprzedał je Chopin paryskiej firmie Brandus & Comp. Miały to być niestety jego ostatnie kompozycje, które sam powierzył wydawcom, ostatnie, których sam robił korekty!...

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 17 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • enc • montażownica • kursy smsowe • Pożyczki gotówkowe
siatkówka forum cytaty filozofów bio tech przeprowadzki katowice miody

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze telewizja telewizja internetow Olimpiada katalog monet e czasopisma