F.Chopin sitemap

Co zdaje się nie ulegać najmniejszej wątpliwości, to że Chopin, kiedy zaczął przemyśliwać o zmianie miejsca, o wyjeździe z Paryża, który go drażnił i denerwował coraz bardziej, nie dlatego tylko chciał się wyrwać z tego otoczenia, że go irytowały republikańskie rządy motłochu i warchołów pod przewodem "anioła blagi" - jak ktoś trafnie nazwał Lamartine'a - ale dlatego głównie, że tu był narażony na mimowolne spotkanie z panią Sand, o której nie mógł zapomnieć, której wspomnienie piekło go jak nie zabliźniona rana, a której nie życzył sobie widzieć ani spotkać, lecz chciał być jak najdalej od niej. Widocznie, że nie był dość pewny siebie, czy by się oparł pokusie, gdyby się zbliżyła do niego, zwłaszcza gdyby się zbliżyła ze słowami pojednania i przebaczenia, o co ją podejrzewał nie bez słuszności. A tego bał się dla siebie, choć był to tylko upór z jego strony, a po trosze i kaprys.

 

Dlatego pragnął wyjechać z Paryża. Ale dokąd? Zawsze go ciągnęło do Anglii, do Londynu. Wszak w czasach jeszcze, kiedy mu się uśmiechała młodość, a z nią zdrowie i przyszłość najświetniejsza, myślał o Anglii, o Londynie. W 1831 roku, kiedy przyjechał do

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 131 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
akcesoria łazienkowe bisk • projekty domów • mapa anglii • projekty domów murator • Centrum danych

wiersze wiersze wiersze antiox darmowa telewizja Bankomaty Euronet