Zaczęła znów wyć na kilka godzin przed jej śmiercią. Wczoraj wieczór przyszła znowu wyć zajadłe pode drzwi moje. Czyż trzeba jeszcze jednej ofiary? Biedny, biedny Clésinger!
Wyrazy przyjaźni dla poczciwego Grzymały, bo przypuszczam, że o nim mowa. Ma siebie za wielce nieszczęśliwego; myli się, wszak dziecka nie stracił. Niech Bóg mu syna zachowa!
Zegnaj Pan, pisz do mnie
Solange
Staraj się Pan zobaczyć 'z Clésingerem i dodać mu odwagi.
Zaraz po otrzymaniu tego listu udał się Chopin do Clésingera, po czym w taki sposób doniósł o tym jego żonie:
Sobota 11 marca Odwagi i spokoju! Uważaj Pani na siebie przez wzgląd na pozostałych. Przed chwilą widziałem
— 120 —