F.Chopin sitemap

najzupełniejsza harmonia między nią a Chopinem, zwłaszcza że i inne powody, które ich rozdrażniały nawzajem, w pierwszym rzędzie Augustyna i Maurycy, również wchodziły w inną fazę; Augustyna w ciągu marca wyszła za mąż, a zostawszy panią Bertholdy, przeniosła się na stały pobyt w inne strony, a Maurycy, gdy nie było Augustyny, również zmieniłby się pod niejednym względem, skoro znikł powód, który go różnił z Chopinem. Jednym słowem, szkoda nieodżałowana, że Chopin, mając możność pogodzenia się z panią Sand, która doń pierwsza wyciągała rękę do zgody, nie okazał się skłonnym do zapomnienia uraz, do przebaczenia tego, czym pani Sand, jak sądził, zawiniła względem niego. Odpychając wyciągniętą do siebie życzliwie rękę, sam na tym wyszedł najgorzej, albowiem tylko przyspieszył swoją przedwczesną śmierć... Jeden list Chopina napisany do pani Sand już po rozejściu się z nią, a proponujący zapomnienie wszystkich dotychczasowych uraz, z pewnością byłby naprawił wszystko; pani Sand niewątpliwie byłaby rada z tego, gdyby jej Chopin zaproponował pogodzenie się, chętnie by pośpieszyła do niego choćby pierwsza, byle tylko wiedziała, że nie będzie odepchniętą, albowiem

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 116 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • sprzęt Japończyków • oświetlenie przemysłowe • Kodziarnia • kulturystyka
gotki

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze Wakacje Bulgaria wierszyki urodzinowe katalog free poker