F.Chopin sitemap

 

- A nie miałaś pani żadnych wiadomości onegdaj lub wczoraj?

 

- Nie.

 

- W takim razie komunikuję pani, że zostałaś babką; Solange ma córeczkę i miło mi, że wiadomości tej mogę udzielić pierwszy.

 

Po tych słowach Chopin skłonił się uprzejmie, a wyszedłszy z Combesem na schody, zaczął schodzić na dół. Nagle przypomniał sobie, że nie powiedział nic, jak się czuła Solange, mianowicie, że była zdrowa, co zwłaszcza dla matki było rzeczą najważniejszą. Nie chcąc się wracać, bo go męczyło wchodzenie na schody, poprosił swego towarzysza, by to uczynił za niego, oraz żeby powiedział pani Sand, że jej córka jest zdrowa i dziecko również. Skoro Combes pobiegł na górę, Chopin tymczasem, schodząc powoli, znalazł się na dole, gdy wtem ujrzał niespodzianie, że pani Sand wraca razem z Abisyńczykiem, a podszedłszy ku niemu, z wielkim zainteresowaniem zaczęła go wypytywać o zdrowie Solange,

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 111 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
Traveligo • oświetlenie domowe • projekty domów murator • projekty domów • alveo
gielda koni webpos wymieranie pszczół Rzeszów Opony zimowe

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze kredyty mieszkaniowe książki psychologiczne Kadry sarome Apple iPhone 3G nauka jazdy siewierz tarcze do szlifowania