F.Chopin sitemap

niż z Krogulskiego (zdanie, z którym się jeszcze odezwać nie śmiałem, choć już kilka razy za język ciągniony byłem)." W kwietniu wystąpił przed publicznością warszawską nie znany jej dotąd "pianista króla pruskiego", Fryderyk Woerlitzer, a że pierwszy jego koncert zjednał mu znaczne powodzenie, więc dał się słyszeć jeszcze dwukrotnie, za każdym razem zdobywając sobie pochwały znawców i prasy. Ponieważ stanowisko Chopina w świecie muzycznym warszawskim było już tego rodzaju, że wszyscy przybywający tu artyści zagraniczni składali mu swoje uszanowanie, więc i Woerlitzer był u niego z wizytą, po czym zbliżyli się obaj do siebie. Chopin chwalił jego rodzaj gry, ale nie unosił się nad nią zbytnio. Oto co o nim pisał do Woyciechowskiego: "Pan Woerlitzer, pianista nadworny króla pruskiego, jest tu już od dwóch tygodni. Ładnie bardzo gra malec. Jest to Żydek, a zatem z natury wielce pojętny. Dobrze się wyuczył kilku rzeczy, które nam dał słyszeć. Był u mnie. Jest to nawet jeszcze dziecko: ma lat 16. Jego fort są Wariacje Moschelesa na temat Marsza Aleksandra. Gra je doskonale, zdaje się, że nic nie pozostaje do życzenia. Dwa razy dał si§ słyszeć publicznie, oba razy grał te Wariacje. Jak go usłyszysz, będziesz z jego gry kontent, chociaż,

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 189 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • oświetlenie przemysłowe • oferty nieruchomości Poznań • projekty domów murator • gabinet kosmetyczny warszawa
odżywki trec kulturystyka sklep multipower atlasy sim lock

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze projektowanie stron