koncerty czyniły jeszcze jeden koncert miejscowego artysty zbytecznym, a tym samym nie rokowały mu zapełnionej sali. "Na mnóstwo muzyk zanosi się tutaj" - donosił Chopin Woyciechowskiemu dnia 15 maja, a "Gazeta Polska" z dnia 14 maja, potwierdzając tę zapowiedź Chopina, pisała, co następuje: "Jeśli ci wszyscy artyści muzyczni zjadą razem do Warszawy, o których słychać, że się wybierają lub są w drodze, zabraknie wieczorów na koncerta".
Tymczasem dnia 27 marca dał w Teatrze Narodowym koncert 12-letni fortepianista, Antoni Leśkiewicz, z udziałem Antoniego Orłowskiego, skrzypka, który odegrał własnej kompozycji Wariacje a la Paganini na temat Miotełek z Chłopa milionowego. Chopin, który bywał prawie na wszystkich koncertach, nie opuścił i tego, a gra małego Leśkiewicza podobała mu się bardziej niż innych małoletnich fortepianistów miejscowych, rozsławianych fanfarami dziennikarskiej reklamy. "Mały Leśkiewicz - pisał dnia 10 kwietnia do Woyciechowskiego - bardzo dobrze gra, ale jeszcze po największej części z łokcia. Ile mi się jednak zdaje, to lepszy z niego gracz będzie
— 188 —