F.Chopin sitemap

niektóre zaproszenia przyjmował, obiecywał się zastosować. "Twoje rady co do wieczorów są słuszne i dlatego już kilka odmówiłem, jakbym cię przeczuwał, bo nie uwierzysz, jak mi stoisz na myśli przy każdym nieledwie uczynku." Swoją drogą i tak prawie wszystkie wieczory spędzał poza domem, do czego w niemałym stopniu przyczyniała się i ta okoliczność, że w kołach, wśród których się obracał, coraz więcej uprawiano muzykę. "Trzeba ci wiedzieć, że się świat nasz straszliwym sposobem rozmuzykował, nie szczędzono nawet Wielkiego Tygodnia. W przeszły poniedziałek był wieczór duży u Filipeusa, gdzie pani Sauvan ładnie śpiewała duet z Semiramidy, a duet buffo z Turka, wykonany przez Soliwę i Gressera, na żądanie powtórnie akompaniować musiałem. Jestem proszony pojutrze na święcone do Minasowicza. Będzie tam Kurpiński. Ciekawym, co mi powie, bo nie uwierzysz, jak on mię czule zawsze wita... Mam już program gotowy na mający się dać wieczór u Lewockich, gdzie między innymi książę Golitzyn będzie grał Kwartet Rodego. Ja wykonam Sentinelle Hummla i na końcu mojego Poloneza z wiolonczelą, do którego dorobiłem Adagio na Introdukcję. Próbowałem już i ujdzie."

 

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 176 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
Pozycjonowanie w google • bobski the builder • kwiaty • Rak płuc • projekty domów

wiersze wiersze Prezent dla szefa Nieruchomosci konto osobiste ranking