tam przedmiotów efektowych, usłyszysz tam jedynie śpiewy odkryte, dobre tylko dla uszu niewprawnych, które rażą, czyli raczej szczutkują słuch i nie są głównym efektem całości; ale co innego jest w naszej szkole: my cię nauczymy gramatyki każdego instrumentu, my za pokarm każemy ci czytać chóry i wszystkie finały oper Rossiniego, w nich albowiem kompozytor ten przede wszystkim celuje, a gdy przez rozliczne kombinacje harmonijne nauczysz się zakrywać śpiew i gdy cię Bóg natchnie, starać się będziemy jeszcze i wtenczas osłabiać tkliwe wrażenia, jakie byś mógł sprawić przez ciągłe użycie rozmaitych instrumentów do tego służących. Rozprawiać Ci "będziemy o Horacjuszu, Mickiewiczu, Krasickim, o Myszeidzie, Monachomachii, Wallenrodzie, o Homerze, o gazetach niemieckich i o Chłopcu studukatowym, a kiedy uczynisz z zadowoleniem naszym w naszej metodzie postępy, wtenczas mówić z tobą będziemy o panu Imbert de Laphaleque i o panu Stendhalu, bo bez tej dozy erudycji nigdy nie zdołasz nabyć znajomości muzyki do tego stopnia, żeby cię wielbili twoi mistrzowie i dziwiła się nad dziełami twymi potomność!!!
Artykuł ten Soliwy był ostatnim echem dwóch pierwszych
— 171 —