F.Chopin sitemap

głowie dość dwie słowie, więc ci tak lekko napomknę, o co idzie. Po moich koncertach sypnęło się mnóstwo recenzji. Szczególniej w "Kurierze Polskim", jakkolwiek już przesadzonymi tchnęły pochwałami, jednakże jeszcze unieść takowe można było. "Dziennik Urzedowy" także kilka stronic poświęcił moim panegirykom, ale między innymi w jednym ze swoich numerów takie głupstwa mimo najlepszej chęci poklecił, żem był w desperacji do chwili, w której przeczytałem odpowiedź w "Gazecie Polskiej", jak najsprawiedliwiej odejmującej mi to, co tamten w egzageracji przydał. Trzeba ci wiedzieć, że w tym artykule "Dziennik Urzedowy" utrzymuje: iż jak Mozartem Niemcy, tak Polacy mną się kiedyś szczycić będą. Nonsens bardzo jasny! Lecz co więcej - powiada dalej: że gdybym się był dostał w ręce jakiego pedanta albo rossinisty (co jest głupim wyrażeniem), nie byłbym nigdy tym, czym jestem. Jakkolwiek niczym nie jestem, przecie ma rację, że gdybym był się od Elsnera nie uczył, który mi umiał do przekonania trafić, pewno bym mniej jeszcze umiał, niż dzisiaj umiem. Ten przycinek "rossinista" i wychwalanie obok Elsnera, "który już (niby) ucznia wystawil", oburzyło, wiesz kogo, tak dalece, że w " Gazecie Warszawskiej zacząwszy niby od komedii

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 168 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
projekty domów • rss • Pozycjonowanie w google • dc++ • projekty domów murator
trec Zdjęcia ślubne Speedway żużel utorrent download ksiegarnia

wiersze Nowa Sól perfumy Celine Dion Camcorders Dobre drinki