W tymże numerze "Dekameronu Polskiego", o jedną stronę dalej, w rubryce "Teatr i zabawy" znalazła się następująca wiadomość:
P. Chopin dawał znowu koncerty z wielkim zadowoleniem publiczności. Niektórzy znawcy, zachwyceni talentem tego młodego wirtuoza, porównywają go z Mozartem co do śmiałości, obfitości i oryginalności myśli tudzież rozmaitości stylu i harmonii. Całość koncertu pana Chopin najwięcej cechuje jego talent.
W zupełnie identycznym tonie był artykuł napisany najprawdopodobniej przez Konstantego Gaszyńskiego, a wydrukowany w kwietniowym zeszycie "Pamiętnika dla Płci Pięknej", w rubryce poświęconej teatrowi.
Po długim oczekiwaniu dał się słyszeć w Teatrze Narodowym p. Chopin w koncercie na fortepiano. Licznie zgromadzona publiczność powitała młodego artystę rzęsistymi oklaskami. W dwóch danych przez siebie koncertach sprawdził to zaszczytne zdanie, które o nim i znawcy, i pierwsi artyści rozszerzyli. Grę jego zaleca i
— 159 —