F.Chopin sitemap F.Chopin en sitemap F.Chopin de sitemap

 

Niestety dusił się nie tylko od ich nadmiernej czułości. W ogóle, choć przebywał na świeżym powietrzu, wcale nie czuł się dobrze. Co najgorsza, to że oprócz zwykłej dotychczasowej choroby przybyła nowa, objawiająca się puchnięciem nóg, dowód, że serce zaczynało działać nieprawidłowo. Chory jednak, choć ledwo mógł ustać o własnych siłach, nie tracił otuchy, co nie znaczyło przecież, ażeby niekiedy nie przestawał się łudzić. "Krwią już od onegdaj nie pluję - pisał raz do Grzymały - nogi odpuchły. Tylko jeszcze słaby i leniwy jestem, łazić nie mogę, dyszę. A Twoje schody!... Bądź zdrów, pilnuj się i nie daj się! Ja się też bronię jak mogę, ale mi podobno siły zabraknie. Grać jeszcze nie zacząłem, komponować nie mogę. Nie wyjeżdżam. Tylko czasem do boru Bulońskiego."

 

Przygnębionemu i osamotnionemu zdarzały się i takie chwile, że się zaczynał przygotowywać do śmierci. Sporządził testament (do czego nie przyznawał się nikomu), a jednocześnie zdecydował się napisać do domu, ażeby przyjechał kto z rodziny. "Mówił mi także

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 39 —

Polecamy:

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze szybki cash życzenia imieninowe HTC