F.Chopin sitemap

"codziennym gościem" pani Sand, i to nie tylko w jej neutralnym salonie u pani Marliani, ale i w jej prywatnym mieszkaniu w Hôtel de France.

 

Okoliczności sprzyjały temu zbliżeniu. Przede wszystkim pani Sand od pierwszej chwili, gdy jeszcze w 1836 roku poznała Chopina, którego i w ciągu 1837 roku dzięki Lisztowi i pani d'Agoult spotykała od czasu do czasu, powzięła wielką sympatię do niego, nie przeczuwając naturalnie, że jej sympatia nie znalazła szczególnego oddźwięku w jego duszy. Poznała go jako sławnego pianistę i kompozytora, jako jedynego współzawodnika Liszta, którego nieskończenie przewyższał talentem kompozytorskim, a którego jako wirtuoza przewyższał subtelnością i poetycznością gry, choć mu nie dorównywał brawurą; a jednocześnie poznała go również i jako ulubieńca pani d'Agoult, która do niego, jako do przyjaciela swego kochanka, miała ogromną, całkiem wyjątkową słabość. Naturalnie, że jak wszyscy, tak i pani Sand, gdy raz usłyszała grającego Chopina, a miała sposobność słyszeć go u pani d'Agoult nieraz, od razu stała się jego zapaloną wielbicielką jako muzyka, przy czym od razu oceniła także i jego

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 3 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
backgammon • akcesoria meblowe • Prezent • yerba mate • projektory