konstrukcji i architektoniki, więcej zadowala. Tegoż zdania jest i Huneker.
Co nie ulega wątpliwości - choć i pod tym względem opinie są podzielone - to, że słabą stroną obu Koncertów Chopina, jak w ogóle jego wszystkich kompozycji na fortepian z orkiestrą, jest część orkiestrowa. Ta już w Warszawie wzbudziła przekonanie w najbliższym gronie przyjaciół Chopina, że orkiestra jest jego achillesową piętą. Czuł to sam Chopin. Jakoż nie da się zaprzeczyć, że w tej formie, w jakiej została wydrukowana, część orkiestrowa tych Koncertów pod względem instrumentacji pozostawia trochę do życzenia. Orkiestrację ich dowcipnie określał Berlioz: "Kiedy grają tutti - pisał - to ich nic nie słychać i człowiek rad by im powiedzieć: zagrajcie u licha! a kiedy akompaniują fortepianowi, to tylko na to, aby mu zawadzać, tak iż słuchacz ma ochotę krzyknąć: a milczcież, niedołęgi, bo przeszkadzacie!" Tegoż zdania jest tazji z tematów polskich. Często smutek i rozpacz gra taką nutą. Czy nie jest to raczej owa swobodna, rozpierająca wszystko siła, owa niepowstrzymana chęć do życia, owa miłość dla kraju, dla ludzkości, dla wszystkiego, co mistrza
— 23 —
Polecamy: