O wszystkich tych występach Chopina na estradzie koncertowej, w miarę jak się o nich pojawiały dłuższe lub krótsze sprawozdania w pismach paryskich, rozpisała się i prasa warszawska, szczególniej popularny "Kurier Warszawski", którego redaktor Dmuszewski, wiedząc, jak Warszawa interesuje się Chopinem, raz po raz o nim pomieszczał różne wzmianki i artykuły tłumaczone z pism zagranicznych, francuskich i niemieckich. Oto na przykład jeden z tych "artykułów nadesłanych", podpisany literą T., a wydrukowany w numerze z dnia 18 sierpnia 1835:
Aby okazać, jak niesłusznie powstają u nas przeciw autorom artykułów koncertowych, a przez to odstręczają najlepsze chęci i pozbawiają dziś zasługujących na takowy hołd, przytaczamy tu dwa artykuły, wyjęte z gazet francuskich, o panu Szopenie (Chopinie), rodaku naszym, w którym szczodrą ręką w najwyższych przenośniach prawdziwemu talentowi pochwały są oddane. O pierwszym koncercie p. Szopena jedna z nich tak mówi: "Na jednym z wieczorów, na których słyszeliśmy p. Ernsta, duet skomponowany przez Liszta, a wykonany przez Szopena i
— 99 —
Polecamy: