F.Chopin sitemap

 

Pierwszą, która doń zapłonęła miłosnym afektem, była jego sąsiadka, gdy jeszcze mieszkał przy bulwarze Poissoniere. "Nade mną - pisał o niej do Woyciechowskiego - w domu, gdzie mieszkam, mam sąsiadkę, która ma męża, co od rana do nocy w domu nie siedzi: mężatka ładna, zaprasza mnie do siebie, aby ją konsolować. Ma kominek, mogę się ogrzać... Prosi mnie o wyznaczenie dnia i godziny, kiedy przyjdę itp. Ale nie mam ochoty narażać się na awantury i dostać przypadkiem kijem od jegomości."

 

W tym samym czasie zdołał sobie Chopin pozyskać specjalne względy u młodej wychowanicy Pixisa, słynnej niebawem Francilli. Oto jego własna relacja o niej, napisana w liście z dnia 25 grudnia 1831 do Woyciechowskiego: "Nie mogę też przenieść na sobie, żeby Ci drugiej mojej awanturki z Pixisem nie opisać. Wystaw sobie, ma on bardzo ładną 15-letnią panienkę u siebie, z którą (jak mówi) żenić się myśli, a z którą ja, już w Stuttgarcie u niego bywając, poznałem się. Pixis, przyjechawszy tu, zaprasza mnie do siebie, nic nie mówiąc (bo może byłbym go prędzej odwiedził), że

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 113 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
Makumba - Big Cyc • Pościel • Pozycjonowanie w google • fun.najlepszyofe.pl/haslo-budowlane.html • Audyty energetyczne
zakładki do książek Ustka Apartamenty bhp pozycjonowanie szczecin

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze horoskop baran styczeń poziom cholesterolu Philips Home Theater Systems animacje nieruchomości reda hyatt regency warszawa