F.Chopin sitemap

 

Mimo to uroczyste zapewnienie cały przypisek był ogromnie czczy i bez treści; niepotrzebnie przynosił "ważne wiadomości" o... pogodzie (o której, jak wiadomo, mówi się wtedy jedynie, gdy komu w ogóle nie ma się nic do powiedzenia), a już całkiem zbyteczne było otwarte przyznanie się Marii, że jest "bardzo leniwą do pisania". Nie bywa się nią zwykle, gdy chodzi o korespondencję z człowiekiem, którego się kocha; a jeśli się jest nią istotnie, w takim razie nie pisze się o tym lenistwie swemu ukochanemu.

 

Cokolwiek bądź, jedno zdawało się nie ulegać wątpliwości, sądząc z tonu ostatnich listów pani Wodzińskiej i jej córki, że po przybyciu do Służewa zaczęto ostygać w zapale do Chopina, co mu nawet pani Wodzińska lekko dawała uczuć w swych bardzo bezceremonialnych "połajaniach", przy czym zdawała się czuwać także i nad Marią, ażeby w swych przypiskach pisywała za mało raczej niż za wiele... Czytając te listy, niewątpliwie ma się to wrażenie. Czy je miał również i Chopin? Zbyt był przenikliwy, żeby tego nie wyczuć w tych listach, czemu zresztą dał wyraz, kiedy

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 103 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
gry dla dziewczyn • życzenia walentynkowe • nowe projekty domów • projekty domów • forum host
Pozycjonowanie strony Angielski

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze g-note.pl