F.Chopin sitemap

zdobyłaby się na list. Najlepszy dowód, że gdy nie. miała do niego interesu, całymi tygodniami nie odpisywała na jego list, choćby nawet należało się podziękowanie za jakąś wyświadczoną uprzejmość. Wszystkie, zresztą nieliczne listy, które pisała do Chopina, były spowodowane jakimś interesem, który on miał załatwić w Paryżu. Raz pisała dlatego, że na jego ręce przesyłała pieniądze dla Antoniego; to znów pisała dlatego jedynie, bo "była proszona, aby pisała do niego, polecając mu malarza Byczkowskiego", innym razem pisała w sprawie kupna fortepianu; a ostatni list znowu przynosił szereg interesów do załatwienia, tak zupełnie, jakby Chopin nic lepszego nie miał do czynienia; najprzód pisało mu się, żeby doniósł, "pod jakim adresem wysłał do Gdańska fortepian", a następnie prosiło się go o zasięgnięcie informacji o panu Dzierożyńskim, "czyli nie znajduje się w Paryżu lub czyli tam nie był i gdzie teraz być może?" Nic więcej, tylko tyle! Istotnie należało być bardzo przeświadczonym o usłużności "poczciwego Frycka", ażeby do niego zwracać się z takimi interesami, ażeby tak mało szanować jego czas i zajęcia! Za to, gdy był prawdziwy powód do pisania listu do Fryderyka, na

← poprzednia strona
powrót
następna strona →

— 100 —

Copyright © 2008 FChopin.info • All Rights Reserved
gimnastyka • Pościel • pizza fordon • Pozycjonowanie • forum host
autokredyt Sylwester w górach mieszkania warszawa boksy google

wiersze wiersze wiersze wiersze wiersze Czyściwa papierowe Perfumy Noa etykiety samoprzylepne promocja na hosting