młodszemu jego bratu, o tym nie ma żadnych pewnych wiadomości, wiadomo tylko, że umarł bezdzietnie. Najmłodszy z synów Jana Jakuba Chopina wywędrował z kraju do Polski... Że tym najmłodszym z wnuków Mikołaja Szopa był Mikołaj Chopin, to zdaje się nie ulegać wątpliwości.
Jakkolwiek bądź, jeden fakt jest i pozostanie absolutnie pewny, że w drugiej połowie roku 1787, w chwili gdy w Warszawie zanosiło się na pamiętny Sejm Czteroletni, młodziutki, bo zaledwie 17 lat liczący sobie wówczas, Mikołaj Chopin przybył nad Wisłę. Przywędrował tu, wezwany przez jednego z ziomków swoich, fabrykanta tabaki, który mu powierzył prowadzenie ksiąg rachunkowych. Jako syn pedagoga, i to pedagoga z zamiłowania, był to młodzieniec wykształcony, mający za sobą ukończone szkoły, rozmiłowany w czytaniu, oczytany zwłaszcza w literaturze francuskiej, w poezji szczególnie, a przy tym poważny, pracowity, bez skłonności do pohulanek, natura refleksyjna, z temperamentem do pewnego stopnia artystycznym. Osiadłszy w Warszawie, przede wszystkim zaczął w wolnych od zajęcia chwilach pracować nad nauką języka polskiego, raz
— 5 —