właśnie paru muzykantów wiejskich "rżnęło od ucha" przed gankiem dworskim, oznajmiając dziedziczce, że się zanosi na weselisko we wsi...
W równe dwa miesiące potem, dnia 23 kwietnia 1810 roku odbyły się w kościele parafialnym brochowskim chrzciny nowo narodzonego dziecięcia. Chrzestnymi rodzicami byli: przyjaciel Mikołaja Chopina, Franciszek Grębecki, w zastępstwie nieobecnego Fryderyka hr. Skarbka, oraz starsza z córek dziedziczki, hrabianka Anna Skarbkówna. Ponieważ chodziło o zaznaczenie wdzięczności dla chlebodawczyni, więc jak przy chrzcie pierwszej córeczki nadano jej imię hrabiny Skarbkowej, tak obecnie przy chrzcie pierwszego syna dano mu - na intencję najstarszego z synów hrabiny - na pierwsze imię Fryderyk, a na drugie zaś - na intencję zastępcy ojca chrzestnego - Franciszek.
Karmione mlekiem matki, świeżo ochrzczone dzieciątko, choć wątłe nadzwyczaj, chowało się dobrze; a tymczasem Mikołaj Chopin - ponieważ dzieci hrabiny Skarbkowej, jako dorastające, miały iść do szkół, a tym samym przestawały potrzebować jego opieki - zaczął
— 19 —